Fundacja na rzecz rozwijania muzykowania Polaków przeprowadziła kilka lat temu badanie, z którego wynika, że gitara jest drugim (tuż za instrumentami klawiszowymi) najpopularniejszym instrumentem, po który sięgamy dla przyjemności. Skoro tak, to nic dziwnego, że w całej ludzkiej populacji pojawiło się tak wielu świetnych gitarzystów. Który z nich był najlepszy? Będziemy polegać na znawcach: oto zestawienie 10 najlepszych muzyków według kultowego magazynu RollingStone.

10. Pete Townshend

Jeśli kojarzysz utwór “My Generation” (a na pewno kojarzysz), to już wiesz, że na gitarze gra w nim właśnie Peter Dennis Blandford Townshend, czyli po prostu Pete z The Who. To właśnie z tym zespołem gitarzysta ten zrobił mnóstwo świetnych kawałków.

9. Duane Allman

Jako muzyk sesyjny zaistniał na płytach wielu, ale był też liderem własnej formacji – The Allman Brothers Band, uznawanej jest za jedną z najbardziej wpływowych grup rockowych. Zdecydowanie największy sukces Allmana ma jednak związek z utworem “Layla” grupy Derek and the Dominos

8. Eddie van Halen

Edward Lodewijk Van Halen urodził się w 1955 roku w Holandii, ale jako nastolatek wraz z rodziną wyemigrował do USA. Tam, naśladując muzykalnego ojca,  zaczął uczyć się gry na instrumentach. Szybko założył swój zespół – początkowo Genesis, następnie Mammoth, a dopiero finalnie: Van Halen.

Florian Weingarten / CC BY (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)

7. Chuck Berry

“Johnny B. Googe” – kto nie zna tego utworu? Słynny riff otwierający utwór to dziś jeden ze znaków rozpoznawczych Berry’ego. Muzyk ten nazywany jest ojcem rock and rolla, a przez 90 lat swojego życia wylansował wiele przebojów. Jego styl gry i talent nadal nie znajdują sobie równych.

6. B.B. King

Mawiali o nim “król bluesa”. Jego twórczość odcisnęła piętno m.in. na Jimim Hendriksie. A przede wszystkim na nim samym, bo ze względu na ciągłe życie w podróży rozpadły się obydwa jego małżeństwa. Dawał ponad 250 koncertów rocznie i nie mógł usiedzieć w miejscu. 

5. Jeff Beck

To wielokrotny laureat Grammy i innych nagród, często zaliczany do grona najlepszych gitarzystów świata. Kilkakrotnie zmieniał zespoły, w których grał. Skomponował mnóstwo świetnych utworów, udzielał się także jako muzyk sesyjny. Jego kluczowe utwory to “Beck’s Bolero” czy “Freeway Jam”.

4. Keith Richards

Gitarzysty Stonesów nie trzeba dziś nikomu przedstawiać. To muzyk o bogatym instrumentarium, niezwykle uzdolniony. Jego charakterystyczne, mocne uderzenia słychać w wielu utworach grupy, a jednym z najbardziej znanych jest “(I Can’t Get No) Satisfaction”.

Gorup de Besanez / CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) – cropped

3. Jimmy Page

Gitarzysta legendarnego Led Zeppelin. “Dazed and Confused,” “Heartbreaker,” “Kashmir” – kto nie zna tych utworów? Kto nie zna kultowej gitary ze “Stairway to heaven”? To samo mówi za siebie!

2. Eric Clapton

Muzyk, którego klasa jest widoczna na kilometr. Podłączał gitarę pod wzmacniacz i – to było to! Melodyjne solówki, które grał, tworzyły niezapomniane elementy piosenek – a o to właśnie chodzi.

1. Jimi Hendrix

To eksplozja tego, co znaczy dobry rock! Jimi manipulował gitarą, whammy barem, studiem i całą sceną. Człowiek-legenda, którego “Hey Joe” niesie się przez kolejne pokolenie.